Być birofilistą

Jeśli ktoś uważa, że jedyną zaletą piwa jest to, że pijąc je w dużych ilościach można odczuć przyjemne szumienie w głowie, to jest w ogromnym błędzie. Dla wielu osób piwo stanowi pasję. Znają się na gatunkach tego trunku jak mało kto, a w swoich szafkach przechowują dziesiątki rozmaitych gadżetów i pamiątek związanych z piwem.

butelka z piwem

Osoba nieobeznana z tematem zdziwiłaby się zapewne jak wiele jest rozmaitych akcesoriów związanych z najpopularniejszym złotym trunkiem, które można kolekcjonować. Prawdziwi pasjonaci piwa doceniają niemal każdy element związany z piwem. Kolekcjonują wszystko: począwszy od kapsli, poprzez etykiety, a skończywszy na kuflach czy otwieraczach. Producenci piwa robią wszystko, by w ludziach podobną pasję wzbudzić. Między innymi dlatego tak wiele jest rozmaitych promocji i „gratisów” dołączanych do piwa. Na wielu to naprawdę działa – wystarczy, że takiemu czy innemu birofiliście mignie gdzieś reklama internetowa dotycząca tego, że do każdego „czteropaku” piwa dorzucony jest kufel, a ten już następnego dnia jest w stanie odwiedzić każdy sklep w mieście wypytując o to, czy promocja ta już się zaczęła. Ktoś może powiedzieć, że fascynacja piwem to żadne hobby – przecież każdy facet (i nie tylko) na swój sposób jest pasjonatem piwa. Czy jednak każdy facet specjalnie otwiera butelkę tak, by nie „wykrzywić” kapsla?